Cześć w mroźną niedzielę,
Ja weekend spędzam w domku rodzinnym za oknem mroźno i chłodno... pada śnieg, no mamy prawdziwą zimę !!! szkoda, że nie było takowej na Święta;/ Ostatnio pokazywałam Wam karmik ale bez ptasiorów, ponieważ wszystkie uciekały ;-) Tata natomiast uchwycił na zdjęciach trzy gatunki ptaków. Wesoła ferajna gości w naszym karmiku codziennie ;) Teraz również jest oblegany. Ptaki się zajadają słoninką, słonecznikiem i mieszanką !!! Głodomory, a z ukrycia co jakiś czas na biedne ptaszki czai się przystojny, zwinny młodzieniec ;D Jak myślicie kto ??! A no Pan Kot ;) Ale ptaki nic sobie z tego nie robią, bo przecież są szybsze.
Karmik zimą prezentuje się tak. Zdjęcie jest zabawne widzicie ptasiora po lewej jak zagląda co ciekawego znajduje się w środku ;-)
A tu po raz pierwszy wczoraj zabraliśmy się do wstawienia własnego domowego winka żurawinowego. Żurawina pychotka troszkę jej ubyło ;) Gąsior został ubrany w ciepły polarek i teraz pozostało nam czekać co z tego wyjdzie ;)
A tu sama żurawinka ;-) PYCHOTKA !!!
POZDRAWIAM I ŻYCZĘ SPOKOJNEGO TYGODNIA !!!