Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TILDA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TILDA. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 października 2013

Dziś coś z innej bajki Tildowa lala - HORTENSJA

Witajcie kochani

Muszę się po cichu przyznać, że wpadłam w jakiś szał tworzenia - z nadmiaru czasu chyba ;) Wczoraj siedząc wieczorem naszło mnie na zrobienie TILDY już tak dawno nic nie zrobiłam tą metodą. Długo nie czekając chwyciłam za nożyczki i materiał problem tylko jest z tym, że mieszkam na stancji i połowę materiałów mam tu, ale zdecydowaną większość w swoim domku rodzinnym. Nie mam też tu maszyny do szycia, więc czekała mnie monotonna, długa robota obszywania Tildy. Widać niedoskonałości w przeszyciach, ale wyszło to i tak całkiem znośnie ;)  Ubzdurałam sobie, że zrobię lalę na niebiesko, patrzę - filc, wstążki itd. jest dobra działam !!! Powstała lala HORTENSJA w błękitnych barwach z bukietem kwiatów hortensji ;) 

Tildowa lala Hortensja. Lalka ma 30 cm wzrostu.
Hortensja jest słodką panną, która uwielbia kwiaty hortensji. Dziś jest bardzo zadowolona, ponieważ dostała piękny bukiet od cichego wielbiciela ;)



Delektując się ciszą oraz spokojem rozmyśla o miłości...


Hortensja otrzymała blond filcowe włosy przyozdobione kwiatkiem.



Jak Wam się podoba ? POZDRAWIAM I ŚCISKAM MOCNO - BUZIAKI KOCHANI ;)

sobota, 15 czerwca 2013

Króliczki TILDA

Witam 


Powiem Wam, że zbierałam się bardzo długo, aby założyć bloga gdzieś tkwiło to w mojej głowie, ale jakoś nie mogłam się za to zabrać. Dziś się niezmiernie cieszę z faktu, iż w końcu  go założyłam, bo gdy tu zaglądam obserwuję Wasze blogi, Wasze prace to trochę tak jakbym wkraczała w inny magiczny świat. Świat, który daje mi dużo radości…


No, a dziś tylko dwa zdjęcia króliczków TILDA, które mają już swoich właścicieli ;-)


Na pierwszy rzut MARCYSIA

---
No i królik ŁUKASZ
                                                                                ---


wtorek, 4 czerwca 2013

TILDA

Witam wszystkich

W niedzielę wróciłam z miejsca zacisznego, jedynego, tam gdzie czas staje w miejscu, oczywiście jest nim dom rodzinny ;) Ogród, słońce, ćwierkot ptaków i relax ;) Dziś już wtorek jeszcze trzy dni i weekend niezmiernie się cieszę, ponieważ dokonałam zakupu fantazyjnych włóczek. Włóczki leżą sobie w kącie i niestety do soboty będę mnie tylko kusiły ;p W planach, w mojej głowie, w moich zamysłach tworzy się koncepcja zmajstrowania kolejnego misia ;) 



A teraz chciałabym podziękować My Crochet Privacy oraz madebymali, ponieważ są  pierwszymi obserwatorami mojego bloga ;) Niezmiernie się cieszę i mam nadzieję, że będzie Was więcej ;)




Z tej oto okazji przedstawiam ANIELICĘ KAROLINKĘ oraz MARYSIĘ, niestety tylko po jednym zdjęciu. Reszta zdjęć zagubiła się gdzieś w akcji ;-) KAROLINKA I MARYSIA to Tildowe panienki.